Zbigniew Nienacki o naturyzmie

Jeśli chodzi o ruch zwany „naturyzmem” to wydaje mi się, że jeżeli rozpatrywać go wyłącznie w kategoriach chodzenia bez ubrania, w naszym klimacie nie ma on większego znaczenia i mieć nie może. Ileż jest bowiem w Polsce tak ciepłych dni, gdy istota ludzka bywa zdolna bez szkody dla zdrowia przebywać nago na powietrzu? Albo czy są takie pomieszczenia (ach, te nasze niedogrzane bloki), gdzie może ktoś chodzić nago?

Jeśli jednak rozpatrywać sprawę „naturyzmu” w szerszym aspekcie, jako na przykład sposób na życie zgodnie z naturą, to oczywiście naturyzm natychmiast wchodzi w skład ogromnego ruchu ekologicznego, gdy pragnie się żyć nie tylko „jak Pan Bóg stworzył”, ale dbać o spożywanie zdrowej żywności, ubieranie się w materiały z naturalnych tworzyw i w ogóle dbanie o naturę, o zachowanie w dobrym stanie środowiska naturalnego.

Lecz natychmiast w naszym klimacie trzeba je przyodziać, aby się nie przeziębiło. Małe dzieci uwielbiają nagość. Ileż to razy widziałem u znajomych jak właśnie wykąpany brzdąc ucieka po całym mieszkaniu i piszcząc radośnie, nagusieńki bez żadnej żenady skacze po dywanie, po fotelach, po kanapie. Jest to dowód na to, że tak zwany wstyd z powodu nagości został nam narzucony w procesie wychowania, jest uwarunkowany określoną kulturą. Wystarczy człowieka nieco inaczej wychować, przyzwyczaić do nagości, a nie będzie poczucia wstydu, podobnie jak go nie mają niektóre plemiona w Afryce lub Ameryce Południowej, paradujące zupełnie nago. Biada jednak białemu mężczyźnie lub kobiecie czyniącym podobnie- palące słońce zamieni ich skórę w wielkie oparzelisko.

Czemu jednak małe dzieci z taką radością skaczą nago po mieszkaniu i z przednią radością nago biegają po plaży? Wszystko wskazuje na to, że odczuwają jakąś przedziwną uciechę. Być może coś podobnego przeżywają także ludzie dorośli, wszak mówimy często: „chciałbym z siebie zrzucić wszystko”, i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Przez ową nagość rodzi się w nas poczucie jakiegoś, wyzwolenia od trosk, od poczucia winy za grzechy popełnione i niedopełnione. Dla wielu ludzi nagość- i to w grupie- bywa swoistą terapią na różnego rodzaju stresy i kompleksy. Słyszałem od naturystów, że w owych chwilach, gdy są nadzy nareszcie odczuwają radość życia, własnego istnienia, bycia sobą.

Nie potrafię powiązać obecności nagich ludzi na plaży ze zjawiskiem erotyzmu. Wspólne nagie plażowanie nie jest żadnym erotycznym seansem, jak to sobie wyobrażają niektórzy; byłem zagranicą na plażach nudystów i nigdy nie odczuwałem podniecenia seksualnego, a raczej ową przedziwną radość z widoku innych nagich ciał i własnego nagiego ciała. Opuścił mnie też wstyd wpojony mi przez wychowanie. Radość z własnej nagości powodowała, że zachowywałem się jak rozbrykany chłopak, skakałem, tańczyłem, fikałem koziołki. To była jakaś przedziwna chwila zupełnej wolności.

A jak określić zwyczaj, który widziałem u Finów i Szwedów, że całymi rodzinami udają się do łaźni i wspólnie kąpią w obłokach pary, bez poczucia wstydu, bez rozbudzenia seksualnego? Przecież każda z tych istot mogłaby samotnie skorzystać z wanny czy sauny, czemu jednak chcą to czynić razem, gromadnie, rodzinnie albo z sąsiadami?

Człowiek różni się od zwierzęcia między innymi tym, że posiada jakieś „tabu”, jak na przykład wstręt wobec kanibalizmu, potępienie dla kaziroctwa itd. Owe „tabu” są wytworem wielu tysięcy lat obserwacji i doświadczeń. Lecz do owych „tabu” nie należy nagość pojedynczej istoty ludzkiej czy całej grupy. Nigdy nie rozumiałem tych, którzy domagali się „nagiej prawdy”, a rumienili się na myśl o nagim człowieku.

źródło:

Natura Naturyzm nr 6/90 s 32

Wybory Miss Natura 1990


Wybory Miss Natura 1991

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.