Zamek w Mirowie i Bobolicach

Kolejny ciepły, letni weekend. Grzech spędzić dzień w domu, kiedy za oknem taka pogoda. Kontynuujemy tegoroczne wyprawy szklakiem polskich zamków. Na dziś zaplanowane mamy dwa miejsca, również położone w Jurze Krakowsko Częstochowskiej, na Szlaku Orlich Gniazd. Dzisiejsza podróż ma nas zaprowadzić w okolice Częstochowy, a dokładnie do miejscowości Mirów i Bobolice. Do tych niewielkich miejscowości mamy około 2 godzinną drogę, prowadzącą w większości drogą ekspresową S1, co zapewnia szybkie i komfortowe dotarcie na miejsce. Ostatnia część trasy będzie pokonywana drogami wojewódzkimi, przez małe miasteczka. Duża liczba fotoradarów skutecznie hamuje zapęd do szybkiej jazdy.

Z domu wyruszamy około 9 rano – później niż zwykle, ale jest to powodem naszego weekendowego lenistwa i chęci odespania całotygodniowego wczesnego wstawania z łóżka. Droga, którą mamy do pokonania wygląda następująco: Pszczyna – Tychy – Mysłowice – Dąbrowa Górnicza – Siewierz – Myszków i jesteśmy u celu podroży. A dokładnie w miejscowości Mirów.

Wjeżdżamy do małej miejscowości z wąskimi, ale dobrze utrzymanymi drogami. Od samego wjazdu naszą drogę wyznaczają znaki wskazujące jak dotrzeć do Zamku w Mirowie i Bobolicach. Pomimo że mamy nawigację, to nie korzystamy z niej. Droga jest nadzwyczaj dobrze oznakowana i szybko docieramy na wielki parking, zlokalizowany na trawiastej polanie. Wartym zaznaczenia jest to, że parking jest bezpłatny, co niestety zdarza się coraz rzadziej w pobliżu atrakcji turystycznych.

Zabieramy z bagażnika plecaki i ruszamy w stronę niewielkiego wzniesienia. Po drodze mijamy jedną restauracje zlokalizowaną w prywatnym budynku. Duży taras z dużą liczbą stolików oraz duża liczbą klientów. Wskazuje to że muszą serwować w tym miejscu dobre posiłki. My jednak nie jesteśmy głodni i idziemy dalej przed siebie, wspinając się asfaltową drogą.

Przed nami majaczą już ruiny XIV zamku. Podobnie jak i inne zamki na Szklaku Orlich Gniazd, tak i ten został wykonany ze skał wapiennych. Największe spustoszenia tego, jak i innych zamków zostały dokonane w trakcie Potopu Szwedzkiego. To właśnie wtedy te okazałe budowle zostały prawie doszczętnie zrujnowane. Dalsze zniszczenia zostały poczynione przez okolicznych mieszkańców, traktujących ruiny zamku jak bezpłatny skład materiałów budowlanych. Kradziono z ruin kamienie, wykorzystując je następnie do budowy własnych domostw. Zamek w Mirowie budzi szacunek swoim wyglądem. Pomimo że bardzo zniszczony, to jednak część elementów, w tym wieża zostały zachowane w dobrym stanie. W planach jest gruntowna odbudowa i rekonstrukcja zamku, jednak nie wiadomo kiedy plany zostaną urzeczywistnione.

W pobliżu zamku znajduje się wiele porozrzucanych skał wapiennych, z których roztacza się wyborny widok na okolicę, oraz ruiny. Wybieramy jedną z takich skałek, z dala od turystów i zaczynamy się wygrzewać w promieniach ciepłego słońca. Spędzamy tak około godziny, po czym wyruszamy w dalszą pieszą wędrówkę do Zamku w Bobolicach.

Zamek Bobolice

Zamek Bobolice jest oddalony od zamku w Mirowie o około 25 minut pieszej wędrówki wytyczonym szklakiem. Odległość tę można również pokonać samochodem, zabierając go z bezpłatnego parkingu na łące, jadąc asfaltową drogą obok ruin mirowskiego zamku i docierając do położonego wyżej zamku w Bobolicach. Tam również znajduje się parking, z tym że już płatny. Nam nie pasuje ta opcja, dlatego z chęcią maszerujemy wydeptaną ścieżką prowadzącą pośród krzewów, a następnie lasów.

Kiedy wychodzimy z lasu, widzimy przepiękny Zamek w Bobolicach. To wyjątkowa budowla, która zachwyci każdego, niezależnie od wieku i płci. Zamek Bobolice jest zamkiem w całości odbudowanym. Rekonstrukcja trwała równe 12 lat. Zamek został oddany do zwiedzania w 2011 roku, stając się jedną z największych zamkowych atrakcji w tej części Europy.

Patrząc na staranność, z jaką ten obiekt został odbudowany, nie można odmówić osobom biorącym udział w tym przedsięwzięciu kunsztu i talentu. Wstęp na zamek jest płatny – bilety cegiełki kupuje się w sklepiku z pamiątkami. Występują tutaj bilety ulgowe. Warto wydać te 10 złotych na osobę, aby móc zwiedzić zamkowe komnaty, taras i dziedziniec. Obok zamku znajduje się budynek, w którym swoją działalność prowadzi hotel i restauracja. Jak wszystko w tej okolicy, tak i usługi turystyczne nie należą tutaj do tanich. Pomimo tego wszystkie stoliki są zajęte, podobnie jak parkingi. Ludzie z podziwem patrzą na monumentalny zamek, który jednak u niektórych budzi pewne kontrowersje. Pojawia się oto pytanie, czy uzasadnione jest odbudowywanie zabytkowych ruin zamku. Czy nie jest to w jakimś stopniu „profanowaniem miejsc pamięci”?

Pomimo tego sądząc po wielkiej liczbie turystów, niezmiennie przybywających w to miejsce do 3 lat, można sądzić że zdecydowanej większości osób spodobała się ta rekonstrukcja.

 

Jeśli i Wam kiedyś przydarzy się okazja zwiedzenia tego miejsca, warto zwrócić uwagę na kilka ciekawych elementów:

  • Skała nad jedną z bram prowadzących do zamku – olbrzymi głaz tworzący coś w rodzaju zacienionego przejścia, pod którym turyści namiętnie się fotografują.
  • Świetnie zrekonstruowana drewniana toaleta zlokalizowana na jednej ze ścian zamku. Podczas zwiedzania zamku od środka, można ją obejrzeć również od wewnątrz.
  • Ciekawe figury zlokalizowane przy wejściu, jak i na tarasie.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 664 artykuły
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.