Z PIS-em w Nowy Rok

Końcówka starego i początek nowego roku to czas, w którym zadajemy sobie pytanie co udało się już osiągnąć.  Jest to również moment spojrzenia w przyszłość, ku nowym wyzwaniom. Prawo i Sprawiedliwość do tej pory sprostało wszystkim najważniejszym oczekiwaniom Polaków. Dotrzymało również – w przeciwieństwie do poprzedniej partii rządzącej – wyborczych obietnic. Czy jednak Prawo i Sprawiedliwość będzie w stanie wyjść naprzeciw nowym oczekiwaniom obywateli? Wydaje się, że tak – o ile zostaną one trafnie zdefiniowane.

Niewątpliwie reformy PIS są pierwszym realnym prospołecznym programem skierowanym do obywateli i odpowiadającym na realne potrzeby Polaków. Pomysł aby zaproponować wyborcom konkretne programy, takie jak „500+” lub „mieszkanie+” okazał się strzałem w dziesiątkę. Ubóstwo, brak mieszkania – to były kwestie, z którymi zmagać musiała się przeciętna rodzina Kowalskich.

PIS jako pierwsza partia dostrzegła, że Polacy wymagają przede wszystkim rzeczywistego wsparcia w ich problemach. Nie wystarczy bowiem wybudować okazałe dworce, drogie autostrady czy reprezentacyjne stadiony. Dla rodziny z dziećmi nie ma to większego znaczenia, gdyż pogrążona w ubóstwie i tak nie będzie w stanie zrobić zakupów w pięknej galerii handlowej, przejechać się płatną autostradą czy pójść obejrzeć mecz.

Rządzące elity poprzedniej władzy były ślepe na los przeciętnego człowieka. Dla Platformy Obywatelskiej liczyły się przede wszystkim kosztowne inwestycje oraz interesy prowadzone ze światem biznesu, przy okazji których najlepiej kręci się przysłowiowe „lody”. Ówczesny establishment zbyt zajęty był obsadzaniem swoich rodzin na państwowych posadach i bogaceniem się, aby w ogóle na serio zająć się problemami obywateli.

W końcu jeśli ktoś opływa w dostatki nie musi martwić się tym, gdzie jego dzieci będą mieszkały. Nie musi również przejmować się kosztami ich utrzymania. Nie jest dla niego ważne, czy zostanie szybko przyjęty do lekarza i czy kolejka jest długa – leczy się w drogiej, prywatnej klinice. Prawo i Sprawiedliwość jako pierwsza partia przerwała ten destrukcyjny podział na elitę i resztę społeczeństwa. Dzięki wprowadzonym programom społecznym zniknął problem ubóstwa wśród dzieci, a wiele rodzin zyskało nowy dach nad głową. Wzrost gospodarczy Polski staje się obiektem zazdrości krajów Europy Zachodniej, a bezrobocie spadło do nieznanego wcześniej poziomu.

To suche fakty, z którymi nie sposób w racjonalny sposób polemizować. Może dlatego właśnie „totalna opozycja” prowadzi wojnę na poziomie emocjonalnym, odwołując się przede wszystkim do nienawiści i podsycając tę nienawiść w narodzie. Cała ich retoryka opiera się na prostym twierdzeniu – „PIS jest zły, ponieważ jest zły”. Ujawnia się w tym cała bezsilność rozwścieczonych pseudo-elit oderwanych od dawnego koryta.

W pierwszej kolejności w Nowym Roku przed PIS-em zadanie poradzenia sobie z niepokojami społecznymi, które bez wątpienia będą miały miejsce. Zdezorientowane społeczeństwo w bastionach PO nadal ulega propagandzie totalnej opozycji, która ze wszelkich sił stara się podburzać coraz to nowe grupy zawodowe do strajków. Nie zapominajmy, że w większych miastach władzę nadal sprawuje Platforma Obywatelska. Dyrektorzy szkół otrzymali cichy nakaz, aby ograniczyć wszelkie świadczenia dla nauczycieli i tym samy doprowadzić do fali strajków. Dochodzi wręcz do sytuacji, w których dyrekcja wprost namawia do zapadania na „belferską grypę”. To samo dzieje się w służbie zdrowia i innych instytucjach państwowych. Wszystko po to, by za wszelką cenę podburzyć społeczeństwo przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, nawet za cenę pogorszenia warunków pracy w instytucjach państwowych. Fala społecznego niezadowolenia ma zostać wykorzystana do zachwiania obecnym rządem – mimo sukcesywnie wprowadzanych przez PIS podwyżek.

Nie ulega też wątpliwości, że przed PIS-em poważne wyzwanie jeśli chodzi o służbę zdrowia. Ten obszar funkcjonowania państwa niestety nadal jest w złym stanie. Kolejki do lekarzy wciąż są bardzo długie, a na wizytę u specjalisty trzeba czekać nieraz wiele tygodni. Tańsze leki dla seniorów to z pewnością znakomity pomysł, lecz może warto byłoby również rozważyć wprowadzenie ulg dla kobiet w ciąży i dzieci. W końcu silne społeczeństwo to społeczeństwo zdrowe.

Pomimo że – jak wynika z badań opinii publicznej – Polacy czują się obecnie bezpiecznie warto poświęcić więcej uwagi zwalczaniu pospolitej przestępczości, czyli takiej, z którą przeciętny obywatel ma najwięcej do czynienia. Stąd konieczność dofinansowania Policji, wprowadzania większej liczby patroli, a także sukcesywny rozwój  monitoringu w miastach oraz mniejszych miejscowościach. Bezpieczeństwo polskich ulic to dziedzina, która nadal pozostaje sporym wyzwaniem.

Rozpoczęta reforma sądownictwa musi być kontynuowana. Czas ograniczyć bezkarność, nieodpowiedzialność i samowolę środowiska sędziowskiego. Nie można dalej, pod pretekstem „niezawisłości” sędziowskiej pielęgnować patologii i poczucia bezkarności. Nie może być tak, że sprawy w sądach toczą się całymi latami, sędzia wydaje wyroki uznaniowo, a błędne decyzje nie wiążą się z jakąkolwiek odpowiedzialnością zawodową.

Czas przyjrzeć się również działaniom mafii windykacyjnych, które nieraz we współpracy z komornikami i sędziami prowadzą handel przedawnionymi zobowiązaniami na wielką skalę. Co dziesiąty Polak ma poważne problemy z firmami windykacyjnymi, które w poczuciu całkowitej bezkarności potrafią po kilkanaście razy ściągać tą samą należność, i to we współpracy z komornikami i sędziami. Niestety, są to najczęściej problemy niezamożnej grupy społeczeństwa, dlatego były  całkowicie ignorowane przez poprzednią władzę, podobnie z resztą jak większość afer dotykających „zwykłych” ludzi.

Walka z mafiami VAT-owskimi okazała się ogromnym sukcesem rządu Morawieckiego. A jednak „przekręty” na VAT to jedynie czubek góry lodowej. Włodarze PO do tej pory pozostający na państwowych stanowiskach okradają skarb państwa na ogromne kwoty. Z urzędów wyprowadza się gigantyczne kwoty, ustawia przetargi, kradnie majątek. Bez śladu przepadają nie tylko pieniądze, ale i wartościowe mienie będące na wyposażeniu szkół, szpitali, przychodni, urzędów. Ponad wszelką wątpliwość jednym z ważniejszych zadań PIS jest przeciwdziałanie powszechnemu złodziejstwu i „rozdawnictwu wśród swoich” jakie nadal ma miejsce w kręgach władzy zdominowanych przez Platformę Obywatelską.

Z pewnością warto, aby PIS nadal kontynuowało swoją politykę prorodzinną, która tak naprawdę stała się kołem zamachowym wyborczego triumfu. Warto pochylić się nad programem „ciąża+”, jak również zwiększeniem dostępności żłobków i przedszkoli. Należy wyjść naprzeciw potrzebom rodziców, dla których wykształcenie dzieci nadal stanowi znaczne wyzwanie finansowe. Nie powinno być tak, że w przeciętnej polskiej szkole nauczyciel nie ma czasu dla ucznia z racji zbyt małej ilości godzin, a nauka możliwa jest jedynie dzięki wsparciu płatnych, prywatnych korepetytorów.

Ponadto PIS koniecznie powinno skierować swój program do grup opiniotwórczych, takich jak chociażby nauczyciele. To właśnie w szkołach, wbrew pozorom, rozmawia się wiele o polityce. Nieraz krótka uwaga, rzucona przez wychowawcę podczas lekcji kształtuje świadomość polityczną uczniów. Warto z pewnością mieć nauczycieli po swojej stronie, a zatem dlaczego by nie rozważyć nowego programu „nauczyciel+”? Wprowadzenie 50% ulgi na komunikację miejską dla nauczycieli z pewnością byłoby dużym udogodnieniem, zwłaszcza, że większość z nich pracuje w kilku szkołach, do których przecież muszą dojeżdżać.

Najważniejszym jednak wyzwaniem jest utrzymanie zaufania Polaków. Statystyki wciąż pokazują rosnące poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. Nie wolno jednak spocząć na laurach i zapominać, że jest ono wynikiem ciężkiej, organicznej pracy działaczy PIS w terenie. Ważne jest by zawsze być blisko obywateli i wsłuchiwać się w ich aktualne potrzeby. To właśnie pośród lekarzy, robotników, nauczycieli, górników, studentów – bije prawdziwe serce narodu. Nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie czego oczekują wyborcy za granicą ani na warszawskich salonach. Stąd konieczność aktywnego działania w społeczności lokalnej, reprezentowania PIS wszędzie tam, gdzie polski obywatel domaga się uwagi. Pamiętajmy, że władza nie jest po to aby rządzić, lecz po to, aby służyć.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

6 Komentarze

  1. PIS-uar pochłonie wszystko i wszystkich, a najgorsze że drażnią Putina… a to źle rokuje dla spokoju w tej części świata.

  2. czyli, że będą aresztowania? będą strzelać do obywateli? Myślicie, że sytuacja w naszym kraju aż tak się zmieni, że ludzie wyjdą na ulicę?

  3. Maj i jesień przyniesie kolejne obiecanki, w tym roku PIS najwięcej obieca i z pustego naleje, możemy spodziewać się samych cudów gospodarczych i zmian na scenie politycznej, byleby wygrać wybory do Parlamentu Europejskiego i sejmu. Potem co nas czeka ? Turcja w najgorszym wydaniu …!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.