Urlop z pupilem

Pełnia sezonu wakacyjnego to czas, podczas którego często zastanawiamy się co począć z naszym domowym zwierzakiem. Czy spróbować zabrać go ze sobą w daleką podróż, czy może lepiej pozostawić pod opieką rodziny lub przyjaciół? A może… skorzystać z pomocy profesjonalistów i oddać pupila do hotelu dla zwierząt?

Trudna rozłąka

Więź jaka łączy właścicieli zwierząt z ich ulubieńcami jest nieraz bardzo silna. Dotyczy to nie tylko kotów i psów ale również pupili takich jak kozy, kury, chomiki, niektóre gatunki świń czy żółwie. Trzeba pamiętać, że rozstanie jest dużym przeżyciem dla zwierzęcia, które czuje się opuszczone i zdezorientowane. Nie ma ono świadomości, że rozłąka niebawem się skończy, a właściciel powróci. Nagłe zniknięcie opiekuna może wywołać silną traumę przekładającą się na zdrowie zwierzaka. W skrajnych przypadkach silnie przywiązane psy czy koty są tak zestresowane, że nie chcą jeść ani pić. Jeśli zakwaterujemy naszego ulubieńca w hotelu dla zwierząt może on odbierać negatywnie nie tylko samą rozłąkę, lecz również zmianę miejsca, a nawet nowe „towarzystwo” innych „gości”. Dlatego jeśli umieszczamy zwierzę w zupełnie nowym miejscu – dobrze jest zostawić mu coś, co będzie przypominało „rodzinny dom”. Może to być ulubiony gryzak, zabawka, lub przesiąknięty znajomym zapachem kocyk, na którym pies czy kot zwykle śpi.

Do hotelu dla zwierząt należy przywieźć książeczkę zdrowia z aktualnymi szczepieniami. Zwierzątka muszą być odpchlone i odrobaczone. Niektóre hotele przyjmują nie tylko psy i koty lecz również – chomiki, szczury, papugi, króliki, świnki morskie lub żółwie…

Pozostawiając pupila w hotelu dla zwierząt trzeba przekazać opiekunom wszystkie informacje, które mogą mieć znaczenie. Chodzi przede wszystkim o ewentualne niedomagania zdrowotne zwierzęcia a także jego preferencje żywieniowe. Są psy lub koty, które nie tolerują pewnych rodzajów jedzenia. Wbrew pozorom cześć z nich nie lubi gotowego jedzenia dla zwierząt, jeśli nie jest do niego przyzwyczajona. Warto opowiedzieć tymczasowym opiekunom o tym, jak zwierzę lubi być pieszczone lub na jakie słowa najlepiej reaguje. Są to ważne informacje zmniejszające psychiczne napięcie, któremu zwierzę musi stawić czoło.

Na co zwrócić uwagę wybierając hotel dla zwierząt?

W Internecie przybywa ofert osób, które zgadzają się „przechować” naszego pupila. Przed podjęciem decyzji o skorzystaniu z usług konkretnej placówki powinniśmy koniecznie odwiedzić hotel i przyjrzeć się panującym w nim warunkom. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na higienę i bezpieczeństwo mieszkających tam zwierząt. Hotel powinien być tak urządzony, by każde zwierzątko miało swój kącik. Trzeba pamiętać, że wśród zwierząt – tak jak i pośród ludzi – zdarzają się sympatie i antypatie. Niektóre gatunki mogą być dla siebie wręcz niebezpieczne i powinny być odizolowane od siebie. Personel hotelu powinien składać się z profesjonalistów posiadających doświadczenie w tego typu pracy. Idealnie, jeśli są to osoby po studiach weterynaryjnych. Nie powinniśmy powierzać naszych pupili przypadkowym osobom, które jedynie deklarują, że „kochają zwierzęta”. Liczą się również fachowość i doświadczenie.

Rodzina dobra na wszystko

Dobrym wyjściem jest też skorzystanie z pomocy rodziny. Pies lub kot znacznie lepiej zniesie towarzystwo osoby, którą już zna i rozpoznaje. Trzeba uprzedzić bliskich, że w pierwszych dniach rozłąki zwierzę może być nerwowe. Psy na przykład czasem wyją, a koty nie chcą jeść lub chowają się w zakamarkach. Jest to zupełnie naturalna reakcja na stres. Aby go złagodzić warto tuż przed wyjazdem zabrać pupila do rodziny, w miejsce, w którym zamieszka w czasie naszego urlopu. Zwierzę w obecności właściciela powinno pobawić się z tym członkiem rodziny, który będzie się nim opiekował. Pies lub kot powinien mieć możliwość spokojnego zbadania wszystkich zakamarków tymczasowego mieszkania. Nie należy denerwować się, gdy czworonóg wpełza pod łóżko lub próbuje zajrzeć do szafy. Bada on w ten sposób nieznany teren i dzięki temu będzie się w nowym miejscu czuł dużo lepiej.

Z przyjacielem w drodze

A co jeśli zdecydujemy się zabrać ulubieńca ze sobą? Wbrew pozorom nie musi to być wielki problem – jeśli wszystko dobrze zaplanujemy. Jeśli chcemy zabrać psa do samochodu, musi on być do tej sytuacji wcześniej przyzwyczajony. Trzeba z psem lub kotem trochę pojeździć na krótkich trasach. Psy zwykle dobrze znoszą jazdę samochodem i siedzą spokojnie, z zainteresowaniem obserwując krajobraz za oknem. Nie zawsze jednak tak musi być. Przed wakacyjną podróżą pies powinien nauczyć się grzecznego zachowania w aucie. Można to osiągnąć poprzez wymoszczenie mu specjalnego posłania z kocyka, do którego się przyzwyczai. Po pewnym czasie zwierzę już wie, że to jest jego miejsce – wystarczy rozłożyć posłanie, by spokojnie na nim usiadło lub się położyło. Pies musi się również przyzwyczaić do sygnalizowania swoich potrzeb fizjologicznych i załatwiania ich poza autem. W przypadku kota w grę wchodzi niewielka kuweta z piaskiem. Warto w drobny sposób nagradzać pupila za właściwe zachowanie w tej kwestii.

Jeśli jednak pies reaguje na jazdę nerwowo, a jednak trzeba go ze sobą zabrać, warto pomyśleć o specjalnej tubie transportowej lub kontenerze do przewozu psa. Są one tak zaprojektowane, by zapewnić maksimum bezpieczeństwa przy jednoczesnej gwarancji, że podróż zwierzęcia odbędzie się w humanitarnych warunkach.

Podobne zasady dotyczą kota, z tym, że najlepiej przewozić go w specjalnym wiklinowym koszyku. W czasie jazdy, gdy w samochodzie oprócz kierowcy podróżuje jeszcze co najmniej jedna osoba – można umożliwić kotkowi wyjście i np. wziąć go na ręce. Zwierzęta również odczuwają nudę i warto umożliwiać im zmianę pozycji w trakcie jazdy. Zamykany wiklinowy koszyk umożliwia jednak chwilowe spacyfikowanie futrzaka, gdyby zebrało mu się na figle zagrażające bezpieczeństwu jazdy.

W każdym przypadku, zabierając ze sobą zwierzę na wakacyjną wyprawę, trzeba pamiętać o wodzie i karmie. Najedzone, mające dostęp do poidła zwierzątko czuje się o wiele bezpieczniej i co za tym idzie – zachowuje się spokojniej. Latem nigdy nie wolno pozostawiać pupila w zamkniętym, zaparkowanym w słońcu samochodzie.

Warto wiedzieć, że w sezonie letnim obowiązuje zakaz wprowadzania psów na plażę. Grozi za to mandat do 500zł. Są jednak od tej reguły wyjątki. W Polsce coraz więcej jest plaż dla psów, gdzie spokojnie można zabrać ze sobą czworonoga. Takie wydzielone obszary znajdują się w Świnoujściu, Dziwnowie, Dziwnówku, Łukęcinie, w okolicach Gdyni i Gdańska oraz na Półwyspie Helskim.

Zabierając pupila ze sobą trzeba pamiętać, by nie był on niebezpieczny ani uciążliwy dla otoczenia. Szczególnie dotyczy to zwierząt agresywnych lub jadowitych.
Towarzystwo zwierzęcia na wakacjach ma swoje plusy. Uspokaja właścicieli i często zjednuje sympatię otoczenia. Wiele nowych znajomości zaczyna się od wymiany zdań na temat zwierzaka… Mężczyzna w towarzystwie czworonoga, szczególnie samotny, wielu paniom wydaje się intrygujący i opiekuńczy. Znane są także przypadki, gdy zabrany na wakacje pies uniemożliwił włamanie do samochodu lub obronił swojego właściciela. Zawsze jednak należy rozważyć wszystkie za i przeciw oraz skonsultować nasze zamiary z właścicielami obiektów wypoczynkowych.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 666 artykułów
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.