Upał nie odpuszcza – a będzie dużo gorzej…

Najnowsze prognozy pogody nie napawają optymizmem. Podczas tegorocznego lata padają kolejne rekordy wysokiej temperatury. Meteorolodzy twierdzą, że to początek głębokiej zmiany klimatu, której świadkiem stanie się nasze pokolenie. W nadchodzących latach będziemy musieli radykalnie zmienić styl życia! Oto kilka najważniejszych zmian, o które trzeba będzie zawalczyć:

Dłuższe przerwy w pracy

Ze względu na temperatury, które w nadchodzących latach mogą przekraczać nawet 40 stopni w cieniu trzeba będzie poważnie zastanowić się nad wprowadzeniem sjesty, czyli popołudniowej przerwy w pracy. Rozwiązanie to sprawdza się w wielu krajach i pomaga pracownikom przetrwać największy skwar. Trzeba będzie również wprowadzić regulacje prawne zmuszające kierownictwo do wstrzymania pracy, gdy temperatura otoczenia stanie się niebezpieczna dla zdrowia. Takie regulacje istnieją już w kodeksie pracy, lecz często są bardzo swobodnie interpretowane. Inspekcja Pracy i ustawodawcy powinni poważnie potraktować tę kwestię. Oprócz sjesty należy oczywiście zapewnić pracownikowi darmową kawę i ciastko.

Wydłużenie urlopów letnich i darmowe napoje chłodzące

Mordercze temperatury nie pozwalają pracować wydajnie i stanowią nieraz zagrożenie dla zdrowia pracowników. Powinniśmy domagać się od szefostwa kilku dodatkowych dni wolnych, aby przetrwać najgorsze upały. Poza tym pracodawca powinien regularnie zapewniać dostawę napojów chłodzących, a w przeciwnym razie pracownik mógłby stanowczo odmówić dalszej pracy. Poza tym, za pracę w upale należałoby wypłacać specjalny dodatek. W końcu są to warunki szkodliwe dla zdrowia!

Uruchomienie klimatyzacji w autobusach

Niestety, chociaż nasze autobusy przystosowane są do klimatyzacji, to znaczy nawet w największe upały nie da się w nich porządnie otworzyć okien – klimatyzacja jest niestety przez kierowcę często wyłączana. Powodem są oszczędności. Autobusy zużywają w ten sposób nieco mniej paliwa. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można przeznaczyć na premie dla zarządu. Dlatego też kierowcy są często instruowani przez szefostwo, by udawali, że „zapomnieli” włączyć klimatyzację, albo mówili, że klimatyzacja nie działa. Jednak w grupie siła! Pasażerowie nie mogą potulnie znosić męczarni. Jeśli w autobusie jest za gorąco, podejdźmy do kierowcy i zwróćmy mu uwagę. Nie bójmy się też pisać w tej sprawie maili do przewoźnika. Jeśli do odpowiednich uszu dojdzie, że pasażerowie się buntują i nie zgadzają się na jazdę w podobnych warunkach – klimatyzacja jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zostanie „naprawiona”. Przecież płacimy za bilety, a zatem zawieramy z przewoźnikiem umowę na podróż w godziwych  warunkach. Nie bójmy się walczyć o to, co nam się należy!

Bardziej skąpe stroje

Koniec z fałszywą pruderią i pseudo-moralnością sprzed stuleci! Zmiana klimatu wymaga również zweryfikowania kanonów tak zwanej „przyzwoitości”. Proponujemy, aby panie w pracy nie obawiały się nosić bardzo krótkich spódniczek oraz głęboko wciętych dekoltów. Szczególnie niewskazane podczas upałów jest noszenie bielizny. Naszym zdaniem jest to relikt przeszłości, czyli czasów, w których było znacznie chłodniej. Jedyne niebezpieczeństwo jest takie, że skąpe stroje co atrakcyjniejszych koleżanek mogą podnieść… nie tylko temperaturę. Niemniej w wielu branżach wyjdzie to tylko na korzyść. Nie trzeba będzie już walczyć o klientów, którzy sami chętnie odwiedzą firmy  oraz urzędy, w których zapanuje taka frywolna, letnia moda.

Powrót do naturyzmu!

Zmiana klimatu daje nam przede wszystkim szansę, by na powrót odkryć i zaakceptować nagość. W ciężkim upale wiele prac można by wykonywać kompletnie bez ubrania. W tej kwestii powinniśmy wzorować się na tubylcach z ciepłych krajów – oni wiedzą, jak należy się zachować, gdy słupki w termometrach pobijają kolejne rekordy. Co jednak z pracą w firmach i urzędach, w których wymagana jest elegancja czy odpowiedni strój? Tutaj z pomocą może przyjść moda przyszłości. Kto w końcu powiedział, że ubranie musi być uszyte z materiału? Z pewnością niektóre jego elementy można namalować, lub wytatuować. Poza tym powinniśmy wreszcie przestać być niewolnikami konwenansów. Kto powiedział, że do krawatu koniecznie trzeba założyć garnitur, albo do bluzki stanik? Nasza moda powinna ewoluować w kierunku, w którym odkrywanie jak największych obszarów ciała jest wskazane.

Jest to znakomite rozwiązanie, nie tylko ze względu na upały. Nagość znosi bariery międzyludzkie, pokazuje, że tak naprawdę… wszyscy jesteśmy tacy sami, bez różnicy, czy ktoś jest zwykłym, szeregowym urzędnikiem czy dyrektorem. A zatem, walczmy o nagość! Niech między nami będzie coraz mniej barier, zwłaszcza, że pogoda nie pozostawia zbyt dużego wyboru…

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

4 Komentarze

  1. W pracy za bardzo nie można ograniczać swej konfekcji, nawet jeśli mamy tak poważne argumenty jak 30 stopni ciepła, ale wyjście na spacer, czy zakupy bez bielizny … to akurat mi odpowiada.

  2. Naturyzm, zawsze był w modzie. Nie trzeba upałów by odstresować się na jakiejś wydmie, dyskretnej plaży czy działce. Dobre wino, kilka pań i jesteśmy w raju.

  3. Historia zatoczy koło, moralność kościoła katolickiego upadnie na skutek dewiacji księży, i ludzkość wzorem XIX wiecznej Polinezji wróci do stylu życia bez listka figowego…

  4. Masakryczny upał, to nie jest według mnie normalne. Nie dajmy sobie tego wmówić. Człowiek zniszczył przyrodę i takie są tego konsekwencje. Za kilkanaście lat będzie +60 w cieniu. Ciekawe co wtedy zrobimy… zaczniemy szybko sadzić drzewa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.