Talizmany i amulety, czyli magiczna moc drobnych przedmiotów

Od najdawniejszych czasów ludzie poszukiwali antidotum na siły przyrody oraz wszelkie przeciwności losu. Słowo talizman pochodzi z języka arabskiego – od tilaszu, oznaczającego zaczarowany obraz. Jest to przedmiot posiadający tajemną moc chronienia od złego i zapewnienia właścicielowi szczęścia. Właściwość taką posiadał dawniej także amulet, czyli przedmiot wykonany specjalnie w celu ochrony przed czarami i nieszczęściem. Te dwa pojęcia wzajemnie się dziś uzupełniają, często bywają też używane zamiennie. W czasach prehistorycznych amuletami były kły, pazury i szpony dzikich zwierząt. Noszenie ich przy sobie miało nadać właścicielowi cechy charakterystyczne dla danego drapieżnika, na przykład odwagę lwa, siłę słonia, zwinność pantery, szybkość orła, wzrok sokoła itp. Zbierano również figurki z kości, a zwłaszcza symbolizujące płodność figurki kobiece. W kości rzeźbiono też postaci zwierząt, którym także przypisywano magiczne znaczenie. Ozdoby z kłów zwierzęcych były modne nie tylko w zamierzchłych czasach. Nosiły je również w formie pięknych rzeźbionych korali dostojne kobiety innych epok. Zarówno dawniej, jak i dziś, najbardziej poszukiwane w tym celu są kły słonia, a dokładniej siekacze szczęki górnej, które rosną słoniom przez całe życie, osiągając u samców długość do trzech metrów. Polowanie na ciosy słonia przybiera często formę kłusownictwa i przemytu, ponieważ jest to towar bardzo drogi, przy tym bardzo poszukiwany.

Amulety potrzebne były żywym i umarłym. Te przeznaczone dla zmarłych były zazwyczaj większe. Istniał nawet przemysł wytwarzający tego typu talizmany. Produkowano więc amulety zapewniające posiadaczowi wieczne trwanie, moc i siłę albo chroniące przed ukąszeniem węży w Królestwie Zmarłych. Żywi nosili je najczęściej wkomponowane w naszyjniki, bransolety lub kolczyki. By nie straciły swej mocy, musiały być stale noszone lub obecne na co dzień w domu właściciela. Moc tajemna amuletu zależała od surowca, z którego był wykonany oraz jego barwy, trwałości, połysku itp. Ceniono więc amulety ze skał i minerałów oraz drogocennych kamieni. Szmaragd miał na przykład chronić przed złymi duchami oraz leczyć serce. Kryształ górski i karneol odwracały moc złego spojrzenia, nefryt i jadeit pomagały rodzącym kobietom, a serpentyn chronił przed trucizną i ukąszeniem węża lub skorpiona. Wierzono też, że biel odwraca złe spojrzenia, zieleń pomaga wzmacniać siły i dodawać odwagi, kolor szafirowy wspomaga cnotę czystości w walce z pokusami, czerwień przypomina o męce Chrystusa i wzmacnia uczucie miłości, a złoto symbolizuje oświecenie przez wiarę. Jednak na szafiry, rubiny, granaty, beryle i topazy stać było tylko ludzi bogatych. Pozostali śmiertelnicy musieli zadowolić się imitacjami kamieni lub mniej kosztownymi surowcami. Wykonywano więc talizmany ze szkła, fajansu, piaskowca, diorytu, serpentynu, karneolu czy lapis lazuli.

W dawnej Polsce wierzono w tzw. inkluzy, czyli duchy zamknięte w jakimś przedmiocie. Noszono więc stale przy sobie drobną rzecz, która zapewniała posiadaczowi możliwość korzystania z usług tego ducha. A był on obecny przeważnie w drobnym pieniążku albo w innym maleńkim przedmiocie, którego nie można było nikomu pokazywać, by zaklęty nie odszedł do innej osoby. Wierzono bowiem, że cudzy wzrok może osłabić moc amuletu albo nawet zwalczyć jego siłę. Dlatego musiał być on niewielki i łatwy do schowania. Razem z inkluzem wchodziło do domu szczęście. Coś chyba pozostało z tych dawnych wierzeń, gdyż drobne przedmioty „na szczęście” towarzyszą w najważniejszych chwilach naszego życia. Tradycja ma bowiem to do siebie, że pozwala ludziom odtwarzać i na nowo przeżywać nie tylko ważne wydarzenia z historii, ale również te drobne, najdrobniejsze, codzienne.

Źródło: Żródło: B. Krzywobłocka, R. Krzywobłocka, Tajemnice klejnotów. Warszawa 1983.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 664 artykuły
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.