Piramida w Rapie

O piramidzie w Rapie znów głośno. Tym razem za sprawą specjalistycznego sprzętu, którym przebadano ten słynny zabytek Mazur. Zanim jednak poznamy dokładne wyniki i wnioski specjalistów, trochę historii na dobry początek. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że być może niedługo poniższe fakty ulegną zmianom.

Piramidy to budowle nie tylko charakterystyczne, ale też bardzo tajemnicze. Nazwa piramida pochodzi od egipskiego „pyramidos” i greckiego „pyramis”. Dowiedziono, że piramidy są miejscem zwiększonego promieniowania energii (promieniowanie kształtów), dlatego między innymi następuje w nich zjawisko regeneracji materii oraz proces mumifikacji zwłok. Być może nie każdy to wie, ale tego typu budowle spotykamy również w Polsce – część z nich to pozostałości po poprzednich mieszkańcach niektórych regionów. Wystarczy wspomnieć choćby te, które oszczędził czas. Na Opolszczyźnie, w Rożnowie pod Wołczynem zachowała się dwustuletnia piramida, której projektantem był niemiecki architekt Carl Gothard Langhaus, twórca m.in. Bramy Brandenburskiej w Berlinie. W okolicach Wągrowca koło Piły znajduje się kolejna piramida – grobowiec. Podobnie w Międzybrodziu, trzy kilometry na północ od Sanoka. Także w Karczewie koło Warszawy. Tam piramida kryje zbiorową mogiłę żołnierzy powstania kościuszkowskiego. Najbardziej jednak znana jest obecnie piramida w Rapie, małej popegeerowskiej miejscowości w województwie warmińsko-mazurskim.

Słynna mazurska piramida w Rapie znajduje się na skraju Lasów Skaliskich na zachód od powiatowego miasta Gołdap, na terenie gminy Banie Mazurskie. Została wzniesiona prawdopodobnie na przełomie XVIII i XIX wieku (między 1795 a 1812 rokiem) jako część zespołu dworsko-parkowego Angerapp (Rapa). Przez park przylegający od południa do zabudowań dworu przebiegała oś widokowa łącząca dom z piramidą, tak by budowla, oddalona o kilometr, była widoczna z jego okien. Podmokły teren, na którym powstała piramida nazywano die Luschnitz, Lusznica, Łusznica, Rysie Bagno (od pruskiego lysis – ryś), stąd w literaturze niemieckiej spotyka się nazwę „Das Mausoleum in der Luschnitz”. Piramida zbudowana została na planie kwadratu o długości boku około 1040 cm. Jej wysokość wynosi 15,9 m. Zbudowano ją z kamienia polnego (kwadratowa podstawa) oraz cegły. Prawdopodobnie fundamenty budowli oparte są na palach dębowych. Kaplica grobowca ma powierzchnię około 37 m2 oraz kubaturę około 700 m3. Kaplicę wieńczy otynkowany ostrosłup o wysokości 12,5 m. W elewacji północno-zachodniej zbudowano łukowe wejście (obecnie zamurowane) z masywnymi drewnianymi drzwiami zwieńczonymi drewnianym krzyżem. Kaplica posiada sklepienie krzyżowe. Wewnątrz znajdują się otwarte trumny, w których umieszczono szczątki ludzkie.

W piramidzie nastąpiło zjawisko naturalnej mumifikacji zwłok. W budowli umiejscowiono bowiem trzy otwory wentylacyjne, które prawdopodobnie sprzyjały powstaniu mikroklimatu o stałej temperaturze i wilgotności. Zwolennicy zjawisk paranormalnych dostrzegają tu działanie promieniowania. W ich opinii, we wnętrzu budowli występuje silne promieniowanie elektromagnetyczne niskiej częstotliwości oraz wysokie promieniowanie radioaktywne ze zwiększonym występowaniem radonu, powstałego z rozpadu radu, mającego działanie higienizujące. Badania radiestezyjne wykazały bowiem, że w miejscu wzniesienia piramidy znajduje się lokalny punkt mocy, w którym koncentruje się pozytywna energia Ziemi i Kosmosu. Kąt nachylenia ścian wewnętrznych i kształt piramidy mają tę moc wzmacniać. Piramida została zlokalizowana na skrzyżowaniu trzech tzw. leylines, czyli linii promieniowania geomantycznego, łączącego miejsca mocy w trzech liniach: (1) Żabin – Stambuł – Giza; (2) Żabin – Królewiec – Findhorn w Północnej Szkocji (znane centrum ezoteryczne); (3) Kowno – Żabin -Wilczy Szaniec koło Kętrzyna – Karlshrue (ważne europejskie miejsce mocy). Promieniowanie w piramidzie ma działać stymulująco na organizm człowieka. Jednak niedowiarkowie nie powinni tego sprawdzać, ponieważ w próbkach szczątków pobranych do analizy, odkryto szczepy bakterii oraz pleśnie o silnych właściwościach rakotwórczych. Z kolei promieniowanie negatywne cieków wodnych jest wytłumione dzięki kamiennej podstawie budowli, pod którą miały znajdować się podobno ukryte skarby. Ostatnie badania co prawda definitywnie wykluczyły ich istnienie, ale wiara podobno czyni cuda…

Jak już powiedziano, historia grobowca w Rapie zaczęła się prawdopodobnie pod koniec XVIII lub na początku XIX wieku. W 1725 r. dobra w okolicach pobliskiego Żabina nabył Christian Wilhelm von Lau, który już w rok później wybudował okazały dwór w Angerapp. W 1750 r. majątek przejął przyrodni brat von Laua Johann Jacob von Hoffman. Następnym właścicielem dóbr nad Węgorapą był jego syn Jacob Friedrich von Hoffman. Ten z kolei przekazał majątek synowi swej siostry Luizy von Hoffmann, żony Friedricha Reinholda Farenheida. Nowym właścicielem Angerapp był zatem ich syn Johann Friedrich Wilhelm von Farehneid, późniejszy budowniczy piramidy w Rapie. Dobra w Angerapp przeszły w ten sposób w II połowie XVIII stulecia na sto kilkadziesiąt lat w posiadanie rodziny von Farenheid. Farenheidowie osiedli w Prusach około 1600 r. Posiadali olbrzymi majątek w Prusach Wschodnich i Zachodnich oraz w Polsce, który pomnażali dzięki kupieckim talentom i zasługom dla swojego państwa. Za wierność otrzymali z rąk króla pruskiego Wilhelma II szlachectwo w 1786 r. Ich siedzibą rodową był majątek Angerapp – Rapa. Friedrich Reinhold Farenheid zmarł w 1781 r. w Królewcu. Jego jedynym spadkobiercą został syn Johann Friedrich Wilhelm, radca wojenny i domenalny w Gumbinnen (Gąbin, obecnie Gusiew w obwodzie kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej), wielki pasjonat stanu wojennego. Razem z żoną Frederike Austien mieli czworo dzieci, z których dzieciństwo przeżył jedynie syn Friedrich Heinrich Johann. W roku 1793 Johann Friedrich Wilhelm zakupił majątek Klein Beynuhnen (Bejnuny Małe) i tam z czasem została przeniesiona siedziba rodu.

Johann Friedrich Wilhelm von Farenheid był człowiekiem światłym. Dotknęły go boleśnie kolejne tragedie rodzinne: najpierw śmierć trojga dzieci, później także żony Frederike, w 1795 r. To właśnie śmierć żony stanowiła najprawdopodobniej impuls do postawienia w majątku Rapa mauzoleum rodzinnego w kształcie piramidy (Angerapper Mausoleum), choć ona sama prawdopodobnie nie została pochowana w grobowcu. Jahann Friedrich Wilhelm utraciwszy na starość wzrok zmarł w Bejnunach Małych w 1834 r. Został pochowany w piramidzie w Rapie. Jego dziedzicem został syn Friedrich Heinrich Johann von Farenheid, wykształcony, równie światły jak ojciec, podróżnik, pasjonat jazdy konnej. Był uważany za najznakomitszego członka swego rodu. W 1808 r. ożenił się z siostrą swego przyjaciela ze studiów Wilhelmine, z domu Lehmann. W 1811 r. w majątku Angerapp zmarła w wieku trzech lat ich pierworodna córeczka Ninette. Została prawdopodobnie jako pierwsza z rodu pochowana w piramidzie-mauzoleum. Niektórzy badacze właśnie z jej śmiercią wiąże budowę piramidy w Rapie. W 1847 r. zmarła w majątku Angerapp Wilhelmine von Farenheid. Została pochowana w rodzinnym grobowcu. Natomiast Friedrich Heinrich Johann von Farenheid zmarł nagle w 1849 r. w Sztynorcie podczas wizyty u Lehndorffów. Spoczął także w piramidzie, obok swej małżonki. Jest on najprawdopodobniej ostatnim przedstawicielem rodu pochowanym w mauzoleum.

Po śmierci rodziców, majątek rodzinny został podzielony na trzy części, pomiędzy troje ich dzieci. Dziedzicem dóbr Angerapp i Klein Beynuhnen został syn, kolekcjoner dzieł sztuki Fritz von Farenheid, urodzony w 1815 r. w majątku Angerapp. Frietz von Farenheid, ponosząc ogromne koszty, stworzył jedyną w Prusach Wschodnich kolekcję dzieł sztuki, eksponowanych w pałacu w Bejnunach Małych i w jego otoczeniu. Bejnuny Małe otrzymały wówczas potoczną nazwę „Das ostpreussische Athen” – wschodniopruskie Ateny. Frietz von Farenheid zastrzegł w testamencie, że pałac, dzieła sztuki i cały park mają być dostępne dla publiczności. Nad publicznymi dobrami opiekę miała sprawować specjalnie do tego celu powołana fundacja. Frietz był ostatnim męskim potomkiem rodu von Farenheid. Zmarł w pałacu Bejnuny Małe w 1888 r. Nie chciał być pochowany w rodzinnym grobowce w Rapie, ale wewnątrz swego parku. Spadkobiercą ordynacji Bejnuny Małe został kolekcjoner Friedrich von Bujack, syn siostry Frietza von Farenheida, Frederike Charlotte. Przybrał on nazwisko Farenheid. Kolejnym właścicielem majątku został jego syn, który zmarł bezdzietnie. W 1929 r. kolekcja dzieł sztuki w Bejnunach Małych przeistoczyła się w fundację. W 1944 r. przed nadejściem Rosjan, na życzenie właścicielki Gertrud von Farenheid, dzieła sztuki zostały załadowane do wagonów kolejowych i wysłane da majątku Flatou. Oryginały obrazów przewieziono natomiast do Sopotu. Dobra te zaginęły. Nieuszkodzony pałac został zajęty przez Rosjan i prawie doszczętnie zniszczony. Jego pozostałości znajdują się obecnie na terenie obwodu kaliningradzkiego, cztery kilometry od granicy polsko-rosyjskiej. Natomiast po stronie polskiej w bardzo szczątkowej formie zachował się dawny zespół dworkowo-parkowy w Rapie. Dwór Rapa spłonął w 1976 r. w niewyjaśnionych okolicznościach i został rozebrany. Zachowały się jedynie fundamenty oraz zróżnicowany drzewostan parku dworskiego. Zostali w nim pochowani żołnierze polegli podczas walk w styczniu 1945 r. Kaplicę grobową splądrowali Rosjanie, natomiast bezczeszczenia zwłok dokonała później okoliczna ludność.

W 1992 r. piramida w Rapie została wpisana do rejestru zabytków. Zabezpieczono szczątki, zamurowano dzikie wejście, zakratowano okna. Podziwiają ją turyści i okoliczna ludność. I każdy kto ową budowlę zobaczy z bliska, ulega jej magii. Mnożą się więc legendy i domysły, tworzą się nowe historie. Dlaczego? Dlatego, że to miejsce inne niż wszystkie. Choć mroczne i wypełnione ciszą – jednocześnie świetliste i energetyzujące.

Na podst.: Słoma J., Mazurska piramida i pruskie Ateny. Gołdap 2002.

Zdjęcie: CC BY-SA 3.0, mzopw , Wikipedia

 

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 662 artykuły
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.