Niebezpieczeństwa w podróży – o czym warto wiedzieć?

Podróż od zawsze wiązała się z ryzykiem. Niegdyś na wyprawę wyruszało się w towarzystwie eskorty i z muszkietem ukrytym w połach płaszcza. Teraz czasy się zmieniły, na wakacje jedziemy uzbrojeni w kartę Visa i aparat fotograficzny. Nad naszym bezpieczeństwem czuwają służby porządkowe. Czy jednak dzięki temu możemy zrezygnować z czujności? Z pewnością nie. Jest wiele rzeczy, o których wyjeżdżając na wakacje powinniśmy wiedzieć, by poprawić własne bezpieczeństwo.

Co kraj to obyczaj

Wyjeżdżając do krajów arabskich, takich jak na przykład Katar, gdzie dominującą religią jest islam – koniecznie trzeba pamiętać o różnicach kulturowych. Dotyczy to szczególnie pań. Znane są skrajne przypadki, gdy turystka z Europy stała się ofiarą gwałtu i… trafiła do więzienia podobnie jak sprawca przestępstwa. Często zbyt skąpy strój, intensywny makijaż, powłóczyste spojrzenie, wyzywający taniec na dyskotece, akceptowane w Europie Zachodniej – tam mogą zostać uznane za prowokowanie mężczyzny. W niektórych krajach arabskich samo pojawienie się kobiety na ulicy bez towarzyszącego jej mężczyzny (najczęściej męża, ojca lub brata) – może zostać uznane za przejaw amoralności i narazić turystkę na zaczepki.

Wiele kobiet marzy o płomiennym romansie z egzotycznym szejkiem. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że ten śniady przystojniak może już mieć kilka żon, które są jego „poddanymi” i „brankami”. Dlatego tak często wizja rodem z romantycznej powieści kończy się rozczarowaniem a nawet… utratą paszportu i uwięzieniem.

Udając się do miejsc kultu religijnego, w szczególności ważnych dla judaizmu i islamu, trzeba zawsze stosować się do obowiązujących tam reguł. Nie można ubierać się zbyt skąpo, co dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn. Do niektórych świątyń lub ich wydzielonych obszarów mogą wejść jedynie wyznawcy danej religii. Czasem obowiązuje też zakaz wstępu dla kobiet, na przykład do części modlitewnej meczetu.

Okazja czyni złodzieja

W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono swego czasu dające do myślenia badania. Przestępcom przebywającym w najcięższych więzieniach, skazanym za kradzieże i napady – puszczano film. Kamera pokazywała zwykły tłum idący ulicą. Aresztanci mieli za zadanie typować, kogo zdecydowaliby się okraść lub zaatakować. Wyniki były zadziwiające – prawie za każdym razem wskazywano te same osoby. Eksperyment przyczynił się do powstania nowej gałęzi kryminalistyki – wiktymologii (z ang. victim – ofiara). Naukowo udowodniono, że osoby sprawiające wrażenie niepewnych siebie (opuszczony wzrok, przygarbione plecy, zamyślone) są dla przestępców łakomym kąskiem. Idąc ulicą obcego miasta zawsze powinniśmy przynajmniej wyglądać na czujnych i zdolnych do obrony.

Aby nie ułatwiać złodziejom zadania warto pamiętać o kilku ważnych zasadach. Paszport i pieniądze powinniśmy mieć ukryte przy sobie, a nie w bagażu podręcznym, który łatwo ukraść. W sprzedaży znajdują się specjalne nieprzemakalne torebki na szyję. Nosimy je zawsze pod koszulką. Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest specjalny pas-schowek z zasuwanym zamkiem błyskawicznym. Możemy w nim ukryć najcenniejsze przedmioty.

Powinniśmy być ostrożni w stosunku do współpasażerów, nigdy nie przyjmujmy od nich poczęstunków. Należy oczywiście unikać samotnych podróży. Na niebezpiecznych trasach, gdy jedna z osób śpi, druga może czuwać.

Jeśli udajemy się pod namiot dobrze jest zaopatrzyć się w ciekawe urządzenie o nazwie „alarm osobisty”, który w razie wyciągnięcia zawleczki emituje głośny sygnał o sile około 110 decybeli. Można przy jego pomocy zabezpieczyć bagaż lub wejście do namiotu.

Zdradziecka kuchnia

To, jak znosimy niektóre potrawy zależy w dużej mierze od odporności organizmu i kulinarnych przyzwyczajeń. Udając się na Węgry możemy spotkać się z niezwykle ostro przyprawionymi potrawami. W Tajlandii mogą nas poczęstować prażonymi ptasznikami i świerszczami.

W Egipcie czy Indiach standardy higieniczne przyrządzania żywności są o wiele niższe niż w Europie. Dlatego warto stołować się jedynie w hotelach i renomowanych restauracjach. W przeciwnym razie czeka nas co najmniej rozstrój żołądka. Wysoka temperatura otoczenia sprzyja rozwojowi drobnoustrojów i bakterii… podróżując po ciepłych krajach nigdy nie kupujcie żywności u przygodnych handlarzy. Żelazną zasadą jest gotowanie wody zawsze i wszędzie, a jeśli wiecie, że może być z tym problem – warto zaopatrzyć się w prosty filtr do wody. Występuje on także w wersjach turystycznych (koszt około 50zł), nie zajmuje dużo miejsca, a może zaoszczędzić zdrowotnych kłopotów.

Bawmy się z głową

Na dyskotece, w ferworze zabawy, często zapominamy o podstawowych zasadach zachowania ostrożności. Nigdy nie wolno pić pozostawionych bez opieki napojów. Szczególnie panie nie powinny udawać się na nocną imprezę całkiem same. Trzeba także zachować ostrożność w zawieraniu nowych znajomości. Może się zdarzyć, że poznana właśnie latynoska piękność zamiast do swojego mieszkania… zaprowadzi turystę wprost w objęcia gangsterów. Dotyczy to przede wszystkim krajów Ameryki Południowej i Środkowej. W Hiszpanii oraz we Włoszech dobrze jest przed próbą poderwania dziewczyny na imprezie dobrze rozeznać sytuację. Szczególnie Hiszpanie są mocno wyczuleni na próby odbicia dziewczyny i mogą zareagować na to z iście południowym temperamentem.

Podczas wieczornych i nocnych eskapad wystrzegać trzeba się mniej uczęszczanych ulic i dzielnic. Najlepiej trzymać się centrum, gdzie jest wielu turystów i często pojawia się policja.

Warto też przestrzec przed ryzykownymi zabawami w wodzie. Zanim zaczniemy przygodę z morzem upewnijmy się, czy miejsce jest bezpieczne i czy w pobliżu znajduje się ktoś, kto udzieli nam w razie czego pomocy. Stanowczo odradzić trzeba kąpanie się w nieznanych miejscach, szczególnie po zmroku… Nie wolno też wchodzić do wody po spożyciu alkoholu. Uważać trzeba na szok termiczny oraz przesadne kąpiele słoneczne. Mogą one być zabójcze dla osób mających problemy z krążeniem.

Uwaga na chronione gatunki zwierząt i drewniane rzeźby

Należy mieć świadomość, że przewóz niektórych egzotycznych gatunków zwierząt jest przestępstwem. Nie wolno również przewozić ozdób wykonanych kosztem takich chronionych gatunków, na przykład sporządzonych ze skóry węży, krokodyli czy skorup żółwi. Sprawy te regulują przepisy celne konkretnych krajów, z którymi warto zapoznać się przed wyjazdem. Udając się do krajów Ameryki Środkowej i Południowej pamiętać trzeba o dobrze prosperujących tam kartelach narkotykowych. Ku przestrodze przytoczyć można pewną historię. Łatwowierna Polka wracająca z Kolumbii otrzymała od nowo poznanego, przystojnego Kolumbijczyka drewnianą rzeźbę azteckiego bóstwa. Została poproszona przez tego młodego człowieka o przekazanie jej „rodzinie” po tym, jak wyląduje na lotnisku w Stanach Zjednoczonych. Niestety, turystka została zatrzymana podczas kontroli. Kiedy celnicy ku jej przerażeniu odcięli bóstwu głowę – ze środka wysypał się biały proszek, kokaina. Kobieta cudem zdołała uniknąć wieloletniego więzienia. Zawsze i wszędzie powinna nas zatem obowiązywać zasada ograniczonego zaufania.

Inne niespodzianki

Na pewno nie sposób przewidzieć wszystkiego, co może zaskoczyć nas w podróży. Szczególnie, jeśli jest to wyprawa organizowana własnymi siłami i nie możemy polegać na wsparciu organizatorów. Niemiej zawsze warto zaopatrzyć się w kilka drobiazgów, które na pewno ułatwią nam życie. W bagażu powinna znaleźć się apteczka i podstawowe leki. Dobrze jest mieć ze sobą narzędzie zwane multitoolem, często udaje się dzięki temu naprawić coś we własnym zakresie. Zadziwiająco często przydaje się latarka, nawet jeśli nie śpimy pod namiotem. Koniecznie trzeba posiadać ze sobą słownik, zwykłą mapę czy aktualny plan miasta – można zakupić je zaraz po przyjeździe do obcego kraju. Obecnie mamy wiele elektronicznych aplikacji z mapami – nie zawsze jednak można polegać na nich w stu procentach. I na koniec rzecz bardzo istotna – ładowarki i zasilanie komórek. Przed wyjazdem trzeba sprawdzić, jakie napięcie obowiązuje w danym kraju i jakiego typu gniazdka elektryczne są tam w użyciu. Jeśli inne niż w Polsce – trzeba zaopatrzyć się w tzw. „przejściówkę”. Naładowany telefon komórkowy to podstawa kontaktu z bliskimi i większe poczucie bezpieczeństwa.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 664 artykuły
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.