Nagość w sporcie

W starożytnej Sparcie, od około roku 668 p.n.e. cyklicznie organizowano tak zwane gimnopaedia, czyli zawody sportowe młodzieńców. Ówcześni sportowcy jak podaje Herodot zmagali się nago w różnych dyscyplinach lekkoatletycznych oraz po przez taniec.

foto: Rob „Berto” Bennett

Pierwotnie nagość w sporcie nie była zjawiskiem powszechnym w greckich państwach – miastach. Zapoczątkowana w Sparcie pod koniec okresu archaicznego występowała jednakowo w dyscyplinach u mężczyzn i kobiet. Z czasem jednak stała się domeną wyłącznie konkurencji męskich.

Szybko rozprzestrzeniła się na całą Grecję, a nawet jej kolonie. Jedyną dyscypliną w której zawodnicy byli ubrani były wyścigi rydwanów.

I tak, na część Zeusa raz na cztery lata organizowano Igrzyska Olimpijskie w pobliżu Elis, również co cztery lata miały miejsce „Zawody Pythian” w Delphi ku czci Apollina, raz na dwa lata organizowano „Zawody Nemean” na część Zeusa i „Zawody Isthmian” na część Posejdona. Odbywały się one cyklicznie, potocznie zwane olimpiadami.

Grecy nie znali kalendarza takiego jakim my się posługujemy, a orientację w czasie umożliwiały zawody, które następowały po sobie w określonej kolejności. Chronologia dawała też możliwość przygotowania się i wzięcia udziału we wszystkich.

Sportowcy przybywali z całego Imperium Greckiego, w tym kolonii z Azji Mniejszej i Hiszpanii. Barierą w karierze sportowej stanowiła zamożność. Szkolenie, transport czy zakwaterowanie były sporym wydatkiem. Nie każdy mógł sobie pozwolić na takie życie. Kobiety i osoby nie będące obywatelami Grecji nie mogły uczestniczyć w zawodach (oprócz Sparty we wczesnym okresie).

Do głównych konkurencji zaliczano: zapasy, boks i pięciobój w skład którego wchodziły: boks, zapasy, skok w dal, rzut oszczepem i dyskiem. Do najniebezpieczniejszych konkurencji należał boks. Walki często kończyły się śmiercią zawodników.

Igrzyska Olimpijskie gromadziły około 70 tysięcy widzów, kupców i sportowców. Wokół unosiła się atmosfera karnawału pełna muzyki, biesiady i rozpusty. Pięć dni zabawy. Przybysze spali w namiotach lub pod tzw. „chmurką”. Nie było regularnych dostaw wody, o sanitariatach też nikt nie słyszał. W lecie panował ogromny upał, wielu z gości umierało z powodu odwodnienia, udaru słonecznego czy gorączki. Ważne ! – znamy to już ze szkoły podstawowej: w okresie igrzysk nie prowadzono wojen.

Nagość w sporcie starożytnej Grecji miała swoje korzenie w religii. Po przez sprawność fizyczną i estetykę ciała składano bogom ofiarę. Prawie wszystkie zawody odbywały się w święta religijne. Zwycięzców igrzysk uwieczniano w posagach, które następnie ustawiano w świątyniach. Zwycięscy traktowani byli jak bohaterowie.

Dowody greckiej nagości w sporcie można odnaleźć w licznych ocalałych do naszych czasów rzeźbach, mozaikach, obrazach czy posągach.

Inne kultury starożytne odrzucały nagość głównie upatrując w niej symbolu greckiej tyranii i represji.

Kolejnym umocowaniem nagości w sporcie starożytnej Grecji jest Gimnazjum (gymnos z greckiego oznacza słowo „nagi”). Były to miejsca moralnego i fizycznego wychowania młodych ludzi jako przyszłych żołnierzy. Wszystkie zajęcia fizyczne i umysłowe prowadzono nago.

Gimnazja zakładano za granicami miast, ze względu na większe przestrzenie pod zabudowę. Standardem wyposażenia takich obiektów były łaźnie, stadion, oddzielne miejsca do każdego ćwiczenia a także w zależności od pogody pod przykryciem lub nie. Platon jako pierwszy zwrócił uwagę na zależność między gimnastyką a zdrowiem. Dlatego też, tak duży nacisk kładziono na sprawność fizyczną. W Atenach istniały trzy wielkie publiczne gimnazja: Akademia, Liceum i Cynosarges.

W starożytnym Rzymie publiczną nagość źle widziano – ale tylko oficjalnie. Życie towarzyskie to łaźnie, a tam nie było reguł i zakazów.

Starożytni Rzymianie charakteryzowali się pogardą do wysiłku fizycznego, od tego mieli niewolników. Dlatego miejsce igrzysk obywateli zajęły walki gladiatorów, rekrutujących się głównie z niewolników. W walce między sobą czy z dzikim zwierzęciem, nadzy lub częściowo ubrani byli wyposażeni w tarcze, miecze lub dzidy. Walki gladiatorów przejęto od sąsiadujących Etrusków, gdzie do dziś zachowały się liczne artefakty ukazujące walczących zupełnie nago wojowników.

Schyłek szeroko pojmowanej nagości w sporcie – to chrześcijaństwo. W IV wieku n.e. chrześcijaństwo stało się religią państwową, gladiatorów wyzwolono, a pojęcie nagości utożsamiono z uciskiem i grzechem.

Teraz dosłownie jedno zdanie o nagości orientalnej w sporcie. Pierwotnie w Japonii kobiety sumo walczyły nago, później dyscyplina stała się wyłącznie męskim sportem, pojawiły się też opaski na biodra.

foto: Paul-in-London

Współcześnie mówiąc o nagości w sporcie, musimy przeskoczyć do dziewiętnastowiecznych Niemiec i Skandynawii. To właśnie w tych krajach „kultura ciała” (zwana również „FKK”) nabierała rangi społecznej. W krajach skandynawskich nagie sporty miały i nadal mają bardzo wielu zwolenników.

Obecnie najważniejszym sportowym wydarzeniem – nazwijmy w dzisiejszej terminologii: naturystycznym, jest Międzynarodowy Tydzień Sportu w węgierskiej Sziksósfürdő w pobliżu Szeged. Od 1989 roku siedmiodniowy mityng ma miejsce zawsze w ostatnim tygodniu lipca. Sportowcom przygotowanych jest prawie 40 dyscyplin. Co roku przyjeżdża tu około 400 uczestników z całej Europy.

W Stanach, w kalifornijskim San Diego na Black Beach corocznie odbywają się nagie zawody w surfingu. Impreza jest otwarta dla wszystkich chętnych.

Od czterech lat w niemieckim kurorcie Braunlage, organizuje się Nagie Mistrzostwa w Saneczkarstwie. Każdy może wziąć w nich udział pod warunkiem, że na linię startu stawi się nago.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.