Mroczna opowieść – część 3

Naszego czasopisma już nie ma. Postanowiłem opisać te zdarzenia po części ze względu na was, ale też i na siebie. Żeby zrzucić ciężar. Przez lata wymyślałem straszne historyjki i opowiadałem o duchach samemu nie wierząc w ani jedno słowo. Aż natknąłem się na tamto miejsce.

Pewnego dnia wybrałem się do biblioteki i przeglądałem tamtejsze stare gazety. „Szkoła ewakuowana, uczniowie giną w zagadkowych okolicznościach”. Tak, tam pod ziemią ktoś się krył. Naruszyli jego spokój a on przebudził się żądny krwi i głodny. Teraz są tam nadal, kat i jego ofiary. Historia powtarza się jak odtwarzana ze starej kliszy.

Uprzedzam wasze pytanie – nie zdradzę, gdzie mieści się ta szkoła ani jak nazywa się miejscowość. Nie zrobię tego dla waszego dobra. Ponieważ od tamtego czasu wiem dobrze, że choć niektóre historyjki o duchach bywają zmyślone, to jednak istnieją one naprawdę.

Przyznam się – od jakiegoś czasu widuję w snach starą szkołę. Jestem tam znowu, a ta postać w czerni za każdym razem wydaje się coraz bliższa. Myślę, że oni czekają na mnie. Będą czekali zawsze i w końcu… w końcu po mnie przyjdą.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 666 artykułów
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.