Misja: obalić PIS! Najpierw nauczyciele, teraz geje.

Czemu służy wyjątkowa ostatnimi czasy aktywizacja środowisk gejów, biseksualistów i lesbijek? Czy w marszach równości naprawdę idą homoseksualiści? I wreszcie: czy marsze równości, takie jak ten w Białymstoku faktycznie sprzyjają propagowaniu tolerancji?

            Ideą marszów równości jest szerzenie szeroko rozumianej tolerancji. Samo założenie nie jest złe. Jednak, zamiast propagowania otwartości, wzajemnej życzliwości i równości mamy propagowanie dewiacji. Nie chodzi tutaj o krytykę poszczególnych osób. Każdy ma prawo żyć tak, jak mu się podoba, jeśli tylko nie przynosi to szkody innym ludziom. Jednak czymś zupełnie  innym jest próba narzucenia społeczeństwu ideologii ateizmu i moralnego analfabetyzmu.

            Wielu myślicieli dowiodło, że brak norm moralnych i uleganie pożądaniu nie jest wcale wolnością. Wręcz przeciwnie – jak podkreślał to Jan Paweł II – to forma zniewolenia. Człowiek staje się zniewolony poprzez swoje instynkty, które dzieli ze światem zwierząt. Na podobnej zasadzie nałogowy alkoholik czy narkoman nie jest człowiekiem wolnym.

            Wygląda więc na to, że obecne „marsze równości” nie służą wcale wolności, ani równości. Wręcz przeciwnie, są „marszami wykluczenia”.  Dla osób reprezentujących tradycyjny, chrześcijański punkt widzenia nie ma tam miejsca. Powstaje więc pytanie: czemu w rzeczywistości służą te spektakle?

            Marsze organizowane są za pieniądze zza granicy, inspirowane przez różnego rodzaju lewicowe środowiska polityczne. Celem jest oczywiście nie propagowanie wolności czy tolerancji ale obalenie chrześcijańskich wartości i przegrana Prawa i Sprawiedliwości w wyborach. Czyli powrót dawnego porządku, przekrętów i wielkiej kasy dla wybranych. Najpierw do walki z PIS-em próbowano zmanipulować nauczycieli, a teraz to samo próbuje się zrobić ze środowiskiem LGBT.

            Ludzie maszerujący w imię „tolerancji”, tak naprawdę są wykorzystywani do politycznej gry. Przecież rząd PIS w żaden sposób nie ogranicza praw homoseksualistów. Nie istnieją żadne przepisy, które by takie osoby represjonowały.

            Osoby homoseksualne są w Polsce traktowane z takim samym szacunkiem, jak wszyscy inni obywatele i mają równe prawa. Również Kościół Katolicki, potępiający co prawda homoseksualizm jako grzech, w żaden sposób nie uchybia godności gejów oraz lesbijek jako ludzi. Wręcz przeciwnie, założenia nauki katolickiej mówią, że każda osoba  zasługuje na najwyższy szacunek, i to nawet wtedy, gdy popełnia w swoim życiu błędy. W samej Ewangelii znajdujemy scenę, gdy Jezus jako jedyny staje w obronie jawnogrzesznicy, jak byśmy dzisiaj powiedzieli – prostytutki. Wstawia się za nią i broni przed publicznym linczem.

            Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się na „marszach równości”. Środowiska homoseksualne są na nich po prostu  ośmieszane! Przedstawia się na tych marszach gejów i lesbijki jako komicznych transwestytów albo poprzebieranych za zwierzęta dewiantów.

            Marsze równości zamiast propagować ideę równości, ośmieszają środowiska gejowskie i budzą wobec nich niepotrzebną agresję. Wygląda na to, że większość osób biorących udział w tych marszach to ludzie zmanipulowani, cynicznie wysłani na front walki z PIS-em.  Wystarczy przyjrzeć się temu, co działo się w Białymstoku. Siły policyjne reagowały bardzo gwałtownie. Używany był gaz oraz siła fizyczna. Doszło do niepotrzebnej i niebezpiecznej awantury. Marsz równości, jak z resztą było to do przewidzenia, przerodził się w marsz agresji. W rezultacie podziały w społeczeństwie tylko się wzmogły.

            Tymczasem powinna obowiązywać zasada podziału na sferę prywatną i publiczną. Nie wynoszę tego, co jest moją sferą osobistą na ulicę. To zdrowie podejście obowiązywało w Polsce przez całe dekady. Osoby homoseksualne spokojnie funkcjonowały w społeczeństwie, nie niepokojone przez nikogo.

            Oczywiście – zaraz pojawią się głosy, że prześladowanie osób homoseksualnych faktycznie ma miejsce. Oczywiście. Prześladować można za wszystko. Za krzywe spojrzenie, nie-taką fryzurę, lepszy samochód albo z powodu biedy… Są tacy, którzy zostali zaszczuci za homoseksualizm, lecz iluż więcej było takich, którzy w szkołach cierpieli docinki z powodu biedy? Walczmy więc z agresją i złem, a nie skupiajmy się tylko na jednym aspekcie jakim jest ludzka seksualność.

            Marsze równości, takie jak ten w Białymstoku odniosą skutek. Obawiam się jednak, że nie taki, jakiego oczekują ich organizatorowie. Pozycja Prawa i Sprawiedliwości jeszcze bardziej się wzmocni, a środowiska homoseksualne coraz mocnej będą postrzegane jako zbiorowisko dziwacznych ekscentryków, którzy kwestię odmienności sprowadzają do poziomu komicznych  przebieranek.

Zobacz także:

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.