Jak przetrwać atak terrorystyczny?

Coraz częściej słyszymy o atakach terrorystycznych mających miejsce w różnych miejscach Europy. W Polsce, na szczęście, podobne zdarzenia nie miały miejsca. Trudno powiedzieć jednak, jak długo utrzyma się ten stan rzeczy. Eksperci ostrzegają, że fala terroryzmu może dotrzeć również do nas. Jak zabezpieczyć się przed zagrożeniem i jak postępować gdy staniemy oko w oko z zamachowcami? Czy można jakoś pokrzyżować ich plany i wyjść cało z opresji?

Czarny scenariusz

Koncert rockowy w centrum dużego polskiego miasta. Wokoło mnóstwo ludzi, trwa wiosenny festyn. Pracownicy firmy ochroniarskiej pilnują porządku. Powinni przeszukiwać każdego, kto wchodzi na widownię. W praktyce jednak niezbyt przykładają się do swoich obowiązków. W końcu jesteśmy w Polsce… a nie w jakiejś tam Francji. Młoda kobieta kilka minut temu zrobiła awanturę, bo ochroniarz chciał zajrzeć do jej torebki. Zagroziła, że oskarży go o naruszenie osobistej nietykalności i poskarży się szefowi. Więc ubrani w odblaskowe kamizelki porządkowi udają tylko, że rewidują wchodzących. Nikt nie zwraca uwagi na stojącą w kolejce parę. Chłopak z dziewczyną trzymają się za ręce. Gdyby ktoś przyjrzał się uważniej, mógłby uznać ich za cudzoziemców, ze względu na lekko śniadą karnację. Są jednak ubrani po europejsku i kojarzą się raczej z Grekami lub Włochami. Ot, zwyczajni turyści z zagranicy przypadkowo zainteresowali się koncertem.

Dziewczyna ma ze sobą duża torbę przewieszoną przez ramię. Kiedy przychodzi kolej na „rewizję” oboje uśmiechają się rozbrajająco. Oczywiście, jak trzeba to trzeba. Dziewczyna bez namysłu otwiera torbę. Wszystko jest w porządku. Szminka, kosmetyczka, portfel. Bez problemu mijają ochroniarzy i wchodzą na widownię.

Może któremuś z ochroniarzy przemknęłoby nawet przez głowę, że przecież mamy wiosnę, jest ciepło, a towarzyszący kobiecie mężczyzna ma na sobie grubą kurtkę. Grubą, puchową kurtkę. Jest jednak już za późno na takie spostrzeżenia, ponieważ w chwilę później powietrzem targa uderzający huk eksplozji. Przez chwilę po detonacji zapada równie ogłuszająca cisza. Potem wybucha panika, ludzie krzyczą, tratują się nawzajem, słychać jęki rannych.

Takich scenariuszy można wymyślać tysiące. Terroryści mogą zaatakować niespodziewanie i na wiele różnych sposobów. Wiedzą, że im bardziej nas zaskoczą, tym większą zdobędą przewagę. Jednak co należy robić, aby uchronić siebie i bliskich przez atakiem terrorystycznym? Co zrobić, by czarny scenariusz nie stał się faktem?

Przechytrz terrorystów!

Pozwól sobie na lekką paranoję. Twój niepokój powinny wzbudzać wszystkie rzeczy nie przystające do otoczenia. Zostaw w domu poprawność polityczną, uważaj na osoby o ciemnej karnacji i sprawiające wrażenie cudzoziemców. Zwracaj uwagę na pozostawione bez opieki bagaże. Twój niepokój powinni wzbudzać ludzie zachowujący się podejrzanie, nadmiernie pobudzeni lub sprawiający wrażenie przestraszonych. Nie jest łatwo zachować stoicki spokój będąc obwieszonym kilkoma kilogramami trotylu, nawet jeśli ma się w perspektywie ekspresową podróż do raju. Jeśli dostrzegasz coś niepokojącego, oddal się jak najprędzej. Jeśli jesteś w pojeździe komunikacji publicznej zmień wagon lub po prostu z niego wysiądź. Lepiej jest czasem poczekać na kolejny tramwaj niż wylecieć w powietrze. Powiadom odpowiednie służby o swoich podejrzeniach.

Uważaj na guzdrały. To normalne, że człowiek czasem stoi na chodniku i czeka na przyjaciela. Jednak jeśli trwa to zbyt długo, a przyjaciel nie nadchodzi, powinieneś wzmóc swoją czujność. Czasem terrorysta obserwuje jakieś miejsce przed dokonaniem ataku, lub czeka na umówiony sygnał. Może również robić szkice jakiegoś budynku lub wykonywać zdjęcia. Staraj się zapamiętać taką osobę i wzmóż czujność.

Bądź aspołeczny! Hola, hola… Przyznaję, trochę się zagalopowałem. Nie chodzi przecież o to, że masz siedzieć w domu i w ogóle z niego nie wychodzić. Jeśli to jednak możliwe, unikaj imprez masowych. Wystrzegaj się dużych skupisk ludzi, szczególnie jeśli słyszałeś wcześniej ostrzeżenia przed możliwymi atakami terrorystycznymi. Jeśli podczas takiej imprezy cokolwiek wzbudzi Twój niepokój, oddal się z tego miejsca spokojnie, nie wzbudzając paniki i jak najszybciej powiadom ochronę. Unikaj chodzenia po mieście w godzinach szczytu, pomiędzy czternastą a osiemnastą. Wtedy terroryści najczęściej dokonują swoich zamachów, ponieważ na ulicy jest najwięcej potencjalnych ofiar.

Zwracaj uwagę na szczegóły

Odłóż na chwilę telefon komórkowy, wyloguj się z Facebooka, przestań na moment czytać Dict of Dreams. Musisz mieć oczy szeroko otwarte i zacząć obserwować ludzi wokoło siebie. Jeśli zauważysz kogoś podejrzanego, zapamiętaj jak najwięcej szczegółów jego wyglądu. Mogą one pomóc w późniejszym ustaleniu sprawcy zamachu lub identyfikacji osoby podejrzanej. Naucz się mieć oczy dookoła głowy i obserwuj otoczenie. Wchodząc na dworzec, stadion, do sali koncertowej – zapamiętaj położenie wyjść ewakuacyjnych. Ustal w głowie najkrótszą drogę ewentualnej ucieczki.

Przewiduj najgorsze

Rozejrzyj się wokół siebie. Zastanów się, czy miejsce w którym się znajdujesz, jest bezpieczne. Jeśli jesteś w budynku lub na dworcu, staraj się zająć pozycję strategiczną, która w razie eksplozji zapewni Ci chociaż minimum osłony. Może to być betonowa nisza, schronienie za filarem, masywna tablica reklamowa. Prymitywne ładunki wybuchowe terrorystów są śmiertelnie niebezpieczne ze względu na dużą ilość odłamków. Czasem naturalna przeszkoda, taka jak najzwyklejsze drzewo jest w stanie Cię przed nimi zasłonić i zwiększyć szanse na przeżycie. Pamiętaj również, że podczas eksplozji bezpieczniejszy jest ten, kto znajduje się bliżej ziemi. Fala uderzeniowa ma zazwyczaj kształt odwróconego stożka. Jeśli uda Ci się paść na ziemię przed eksplozją, np. rzuconego granatu – Twoje szanse znacznie wzrastają.

Jeśli wybuchnie strzelanina…

Nie próbuj strugać bohatera. Nie masz szans w konfrontacji z człowiekiem uzbrojonym w karabin. Życie to nie film sensacyjny. Jeśli masz szansę schronić się za jakąś osłoną – zrób to natychmiast. Wykorzystaj wszystko, co może chronić cię przed pociskami – naturalne ukształtowanie terenu, zaparkowany samochód, drzewo. Musisz szybko oszacować sytuację. Być może jest szansa na ucieczkę. Jeśli tak – oddal się jak najprędzej z miejsca zagrożenia. Jeśli jednak masz do przebiegnięcia dużą otwartą przestrzeń – nie ryzykuj. Padnij na ziemię i staraj się osłonić rękami głowę. Leż nieruchomo. Jest szansa, że strzelający terrorysta uzna Cię za martwego i zostawi w spokoju.

Zostałeś zakładnikiem…

Terroryści czasem biorą zakładników, aby wymusić spełnienie swoich żądań. Jeśli zostałeś zakładnikiem, staraj się nie wyróżniać z tłumu. Spokojnie spełniaj polecenia terrorysty. Staraj się uśpić jego czujność. Unikaj kontaktu wzrokowego. Nie próbuj go obezwładnić, to zbyt niebezpieczne. Jeśli to możliwe nawiąż kontakt ze światem zewnętrznym, np. za pomocą telefonu komórkowego. Pamiętaj jednak, że musisz go wyciszyć. Czasem dzięki temu antyterroryści uzyskają potrzebne informacje, takie jak liczba napastników oraz ich położenie. Nie ryzykuj jednak niepotrzebnie. Podczas akcji odbijania zakładników połóż się płasko na ziemi, chroniąc rękami głowę.

Po ataku terrorystycznym

Duże znaczenie ma również nasze zachowanie po tym, kiedy atak już nastąpił. Jeżeli np. wybuch bomby miał miejsce w pobliżu, nie wolno wpadać w panikę. Podczas imprez masowych na których przebywa wiele osób taki wybuch paniki może przynieść więcej szkody niż sam ładunek wybuchowy. Należy spokojnie, lecz bez zwłoki, oddalić się z zagrożonego rejonu. Trzeba uważnie słuchać i wykonywać polecania służb porządkowych. Bardzo możliwe, że wiedzą one więcej o okolicznościach zaistniałej sytuacji niż my. Jeżeli znajdujemy się w bezpiecznym budynku, a eksplozja miała miejsce na zewnątrz, to pozostajemy w środku, zwiększając środki ostrożności. Czasem warto jest zabarykadować drzwi np. w pubie, w którym akurat się znajdujemy. Celowo piszę: zabarykadować. Zamek nie jest dobrą przeszkodą dla AK-47.

Musimy cały czas pamiętać, że pojedynczy wybuch nie musi być ostatnim. Może to być pierwsza z kilku planowanych eksplozji, lub – sygnał do rozpoczęcia ataku w jakiejś innej postaci. Jeśli atak terrorystyczny zastał nas na ulicy, oddalamy się szybko z zagrożonego rejonu i jak najkrótszą drogą staramy się dostać do domu lub innego bezpiecznego miejsca. Jeśli istnieje ryzyko strzelaniny biegniemy pochyleni starając się przemykać zaułkami i unikamy otwartych przestrzeni. W żadnym wypadku nie wsiadamy do metra. Ataki terrorystyczne mogą następować jeden po drugim, w różnych punktach miasta. Gdy będziesz już chwilowo bezpieczny, powiadom jak najszybciej odpowiednie służby o sytuacji, która miała miejsce.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 666 artykułów
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.