Bitwa nad Berezyną

Julian Falat Übergang der Französischen Armee über die Bresina - foto Wikipedia

„Cesarz pokazywał twarz spokojną, imponował opanowaniem, siłą woli, precyzją rozkazów. Kazał spalić akta i orły pułków, które przestały istnieć. Rzecz znamienna, że miał stale przy sobie truciznę”.

W 1812 roku Wielka Armia Napoleona była już bardzo osłabiona i zdziesiątkowana. Konieczne okazało się wycofanie wojsk spod Moskwy. Dokładnie 26 listopada rozpoczęto przeprawę przez Białoruską rzekę Berezynę. Sytuacja wyglądała dramatycznie, ponieważ żołnierze Wielkiej Armii byli otoczeni z trzech stron przez oddziały wroga. Forsowanie rzeki odegrało kluczową rolę w odwrocie wojsk i okazało się jedną z najbłyskotliwszych akcji cesarza Napoleona.

Początkowo Wielka Armia miała przeprawić się przez most w Borysewie. Broniła go 17 Dywizja generała Jana Henryka Dąbrowskiego. 21 listopada okazało się jednak, że most został przejęty przez oddziały nieprzyjaciela. W tej sytuacji Napoleon musiał znaleźć inne rozwiązanie – i znalazł. Po zbadaniu okolicy postanowił, że Armia przeprawi się w Studziance, Jest to niewielka wioska położona kilkanaście kilometrów od Borysewa. 24 listopada saperzy Wielkiej Armii rozpoczęli budowę dwóch mostów(większego dla taborów i artylerii oraz mniejszego dla piechoty). Niestety pogoda była fatalna – nad Berezynę przyszła odwilż, a rzeka wylała na brzeg. Nie trudno się domyślić, że takie warunki znacznie utrudniły i opóźniły prace. Żołnierze byli wyczerpani i przemarznięci, wielu z nich zmarło z wyziębienia. Budowa mostów miała w założeniach trwać pół dnia, a w rzeczywistości zajęła aż 48 godzin. Mimo wszystko roboty zakończyły się sukcesem i dały Napoleonowi możliwość wycofania swoich wojsk. Przeprawa rozpoczęła się 26 listopada. Uczestniczyło w niej kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy. Niestety nie wszystkim udało się przeprawić przez rzekę. Przepustowość mostów była bardzo ograniczona, a oddziały Napoleona zostały zaatakowane po obu stronach Berezyny. 28 listopada rozpoczęła się bitwa o utrzymanie mostów. Nieocenioną pomoc przyniosły polskie oddziały generałów: Dąbrowskiego, Zajączka oraz Kniaziewicza. Polscy żołnierze odparli atak wojsk rosyjskich i umożliwili dalszą przeprawę armii Napoleona. Niestety ponieśli przy tym ogromne straty. Z blisko 9 tysięcznej armii przetrwało jedynie 6 tysięcy polskich żołnierzy. 28 listopada przez most przeszły ostatnie oddziały piątego korpusu polskiego oraz oddział Michela Ney. Rankiem 29 listopada Napoleon rozkazał podpalić mosty i zakończyć przeprawę. Na drugim brzegu pozostało około 10 tysięcy żołnierzy oraz cenne łupy skradzione z Moskwy. Wszyscy maruderzy trafili w ręce wojsk rosyjskich.

Przeprawa przez Berezynę umożliwiła dalsze wycofanie Wielkiej Armii. Francuskie i polskie wojska były bardzo osłabione i wycieńczone walką. Pogoda nie dopisywała, a przewaga armii rosyjskiej była ogromna. Istniało ogromne zagrożenie, że cała armia zostanie zgładzona. Jednak plan Napoleona pokrzyżował zamiary wojsk rosyjskich i uratował życie blisko 50 tysięcy żołnierzy.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 666 artykułów
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.