Będą zabierać majątki! Dowiedz się czy Twój jest bezpieczny

Dojście Prawa i Sprawiedliwości do władzy sprawiło, iż opinia publiczna po raz pierwszy ma szansę ujrzeć niewiarygodną wprost skalę przekrętów, do których dochodziło za rządów Platformy Obywatelskiej. Do tej pory informacje te były konsekwentnie zatajane. Nowy projekt PIS-u ma umożliwić skuteczne rozliczenie aferzystów.

Kiedy poruszamy temat przekrętów i afer mających miejsce w okresie rządów Platformy Obywatelskiej mówimy o miliardach złotych. Wystarczy wspomnieć niegospodarność przy budowie autostrad, aferę Amber Gold, doprowadzenie polskich sił zbrojnych na skraj przepaści, ustawione przetargi, obsadzanie członkami rodzin stanowisk w spółkach skarbu państwa i wreszcie – prawdziwy czubek góry lodowej – afera reprywatyzacyjna w największych miastach Polski.

Trwające tyle lat rozkradanie skarbu państwa, a zatem własności nas wszystkich – musiało uderzyć w kieszenie Polaków. Nic dziwnego, że brakuje na służbę zdrowia czy podwyżki dla nauczycieli. Finanse kraju – mówiąc najprościej – przypominają system naczyń połączonych. Gdy zabierzemy środki z jednego miejsca – gdzieś indziej zacznie ich brakować. Rozkradanie majątku publicznego musi ostatecznie powodować, iż Polacy stają się po prostu biedniejsi w stosunku do mieszkańców państw, w których nie dochodzi do bezkarnych nadużyć na tak wielką skalę.

Trzeba podkreślić, iż szczególnie w przypadku afery reprywatyzacyjnej mówimy o gigantycznej skali oszustw i nadużyć. Proceder zwrotu wartych wiele milionów złotych kamienic oraz gruntów rzekomym właścicielom był wynikiem działań w wielu przypadkach przestępczych – zachodziło poświadczanie nieprawdy, podszywanie się pod spadkobierców, posługiwanie się podrobionymi dokumentami. Bezczelność miejskiej mafii reprywatyzacyjnej najlepiej zaświadcza o jej poczuciu bezkarności wynikającej ze ścisłych powiązań na najwyższych szczeblach władzy.

Na chwilę obecną te powiązania nie ulegają już wątpliwości. Uprzywilejowanymi nabywcami „odzyskanych” kamienic były osoby powiązane z urzędnikami sprawującymi władzę nie tylko w warszawskim Ratuszu, lecz i Belwederze. Kamienice warte po kilka milionów złotych można było kupić sobie za 50 zł, i ani sąd, ani prokuratura nie widziały w tym niczego niestosownego! Wystarczyło na przykład… należeć do rodziny prominentnych polityków.

W ten sposób skarb państwa utracił gigantyczny majątek. W tym momencie dochodzimy do kwestii najważniejszej. Nie może być tak, iż aferzyści unikną kary. W przeszłości wiele razy bywało tak, że nawet jeśli kogoś udało się pociągnąć do odpowiedzialności karnej (najczęściej w postaci śmiesznie niskiej grzywny czy też wyroku w zawieszeniu) – winny nadal mógł pławić się w luksusach dysponując majątkiem, o którym przeciętny Polak mógłby jedynie pomarzyć!

Aferzyści, a niejednokrotnie po prostu zwykli przestępcy, pławili się w dostatku śmiejąc się w twarz wymiarowi sprawiedliwości. Nawet po odsiedzeniu krótkiego wyroku wracali potem do swoich willi, mercedesów, gruntów, dalekomorskich jachtów i zagranicznych wojaży. Dlatego ze wszech miar godny poparcia jest nowy projekt PIS-u i ministerstwa sprawiedliwości zakładający, iż majątek pozyskany nielegalnie, z pogwałceniem prawa – będzie można po prostu odzyskać!

Jednocześnie pomysłodawcy zapewniają, że osoby, które dorobiły się majątków zgodnie z prawem mogą spać spokojnie. Dlatego porównywanie projektu PIS z działalnością stalinowskich sądów ludowych ma się nijak do rzeczywistości i stanowi po prostu jazgot zaganianych w potrzask malwersantów.

Na projekt nowych przepisów opozycja zareagowała zgodnym oburzeniem… nie ma się co dziwić. Pod prominentnymi aferzystami rozgrzały się krzesła. Jeśli PIS przeforsuje swoją inicjatywę pojęcia „sprawiedliwość” czy „kara” przestaną istnieć tylko… na papierze. Po praz pierwszy skradziony majątek zostanie odzyskany, a oszuści i złodzieje stracą bezpowrotnie to wszystko, czego się nielegalnie dorobili. A budżet państwa, czyli my wszyscy – tylko na tym zyskamy.

Prawa autorskie

Wszelkie materiały (w szczególności: artykuły, opowiadania, eseje, wywiady, zdjęcia) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
O Marek Falkowski 665 artykułów
Marek Falkowski – Specialist in the field of new technologies and IT security. Author of numerous opinion-forming articles about politics, business and technology. In his daily life he implements IT solutions for the public administration. Expert in the field of data protection with particular focus on personal data and classified information.

8 Komentarze

  1. Zobaczymy na ile starczy zadęcia. W pewnym momencie wyjdzie, że kamienice przejmowane były przez prominentnych biznesmenów, którzy znają kogoś … i na tym się skończy. Oczywiście kozły ofiarne będą … ale to tylko kozły ofiarne.

  2. W końcu zrobią porządek z urzędniczą mafią …. do tej pory czuli się bezkarni, teraz srają w portki ze strachu skorumpowani urzędnicy !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.